Atopowe Zapalenie Skóry

MOJA ALERGIA

POCZĄTKI
Odkąd pamiętam zawsze mój organizm miał skłonności do reakcji alergicznych. Całe życie uzależniona jestem od chusteczki do nosa. Często zupełnie nieoczekiwanie pojawiała się wysypka na brzuchu, a moja szyja po założeniu posrebrzanego wisiorka zawsze nabierała purpurowych odcieni. Zakładając kolczyki po godzinie moje uszy były czerwone, piekące i ropiejące. Noszenie bransoletek  zawsze kończyło się plastrem maskującym. Widać noszenie typowych kobiecych  ozdób nie było mi pisane. Musiało minąć  wiele czasu zanim dotarło do mnie, że to metal mnie uczula. Ktoś powiedział, że to pewnie nikiel. Nie wiedząc co to znaczy przez jakieś 20 lat to powtarzałam.  Wprawdzie wysypki były trochę wkurzające, ale z czasem do wszystkiego można się przyzwyczaić . Kiedy uszy robiły się czerwone zdejmowałam kolczyki, a kiedy pojawiała się wysypka piłam wapno. Czy pomagało ? Wątpię, ale ponieważ wysypka pojawiała się w miejscach mało widocznych i po 2-3 dniach znikała to czym się przejmować?! Poza tym mając dwadzieścia kilka lat nie przywiązuje się wagi do rzeczy małych. Teraz wiem, że popełniłam błąd i zbagatelizowałam pierwsze objawy. Może gdybym wcześniej trafiła do  odpowiedniego lekarza, który uświadomiłby mi problem, to teraz moja choroba nie byłaby tak nasilona?..
OBJAWY

W październiku 2008r. wreszcie mogłam odetchnąć. Radość z odnowionego mieszkania i nowych mebli kuchennych przyćmiły jednak przykre dolegliwości skóry. Robiąc demakijaż oczu czułam straszne pieczenie powiek. Jedyną ulgę przynosiła mi woda. Postanowiłam zmienić mleczko do demakijażu lecz to też nie pomogło. Poza tym na powiekach, za uszami i poniżej dekoltu skóra zaczęła mnie swędzieć. Zauważyłam w tych miejscach zaczerwienienie, lekką opuchliznę a także suchą, łuszczącą się skórę. W ruch poszły kremy i wszystkie maści, które znajdowały się w domowej apteczce. Efekt jeśli był to krótkotrwały. W momencie kiedy zaczęły puchnąć mi powieki powiedziałam dość i poszłam do dermatologa.
DIAGNOZA
Diagnoza dermatologa: atopowe zapalenie skóry. Dostałam jakieś tabletki i Oxycort A. Smarowałam tydzień i  ? hurra pomogło. Moja skóra nabrała normalnego wyglądu, więc ?przestałam smarować. Po kolejnym tygodniu ponownie skóra stała się podrażniona.   ?.i tak upłynął miesiąc. Totalnie załamana poszłam do lekarza rodzinnego i poprosiłam o skierowanie do alergologa.
LEKARZ
Po odczekaniu kolejnych 2 miesięcy zostałam przyjęta przez alergologa. Warto było czekać, gdyż ta i wszelkie kolejne wizyty oraz testy alergiczne czy późniejsze szczepienie miałam refundowane z NFZ. Liczyłam, że już na pierwszej wizycie dostanę cudowny lek, który rozwiąże wszystkie moje problemy! Myliłam się. Lekarz (nazwijmy go Doktor Markus) wysłuchał opowieści o mojej półrocznej walce z wysypka, zadał kilka pytań o wcześniejsze reakcje alergiczne ? i dał skierowanie na 8 testów alergicznych. Nieśmiało zapytałam o jakieś tabletki lecz w odpowiedzi usłyszałam, że najpierw trzeba zdiagnozować problem, a dopiero potem leczyć. Pewnie ma rację. Teraz z perspektywy czasu muszę przyznać, że wszelkie rady mojego  lekarza były słuszne. Ja na początku trochę je ignorowałam. Kazał mi na przykład zmienić okulary, bo miałam metalowe. Wolne żarty przecież nosze je jakieś 4 lata i wcześniej nic się nie działo. Miałam wymienić garnki, sztućce i inne metalowe rzeczy w kuchni. Przecież nie możliwe, aby to one mnie uczulały. Od zawsze były w moim domy, a poza tym mam wrócić do emaliowanych garnków, czy drewnianych łyżek? ŻARTY. Zmiana jedzenia tez wydawała się śmieszna. Mam 44 lata i do października 2008r. wszystko było ok. Zmiana diety, zwłaszcza, że lubię jeść, wydawała się nieuzasadniona.   Zapisałam się na testy, aby rozwiać wszelkie wątpliwości.
TESTY ALERGICZNE
Myli się ten, kto myśli, że testy to pestka. Zrobienie 8 testów zajęło mi kolejne 4 miesiące! A ile wizyt u lekarza to szkoda pisać! Test płatkowy wykonuje się jeden w tygodniu i wymaga 3 wizyt u lekarza. Procedura wygląda tak, że w poniedziałek na plecach lekarz nakłada plaster z określonymi alergenami, w środę (po 48godzinach) zdejmuje i ocenia reakcję organizmu, a w czwartek (po 72 godzinach)przeprowadza kolejny odczyt. Testy punktowe są mniej skomplikowane. Alergolog nakłuwa wewnętrzna stronę ręki i w to miejsce kładzie po kropli alergenów.  Trzeba odczekać 20 minut w poczekalni, po których następuje odczyt reakcji alergicznej skóry.
Niestety w moim przypadku testów płatkowych było stanowczo za dużo. Przyznam się, się kombinowałam, aby na jednej wizycie zrobić 2 testy: jeden na jednej ręce, drugi na drugiej lub na plecach. Doktor Markus był jednak nieugięty. Wtedy wydawało mnie się, że to złośliwość i specjalnie chce wydłużyć czas wykonania testów. Sądzę jednak, że ma to swoje uzasadnienie. Jeśli w jednym dniu lekarz zrobiłby 50 nakłuć lub nałożył dwa plastry z 40 alergenami to po prostu organizm by sfiksował, a wysypka byłaby „od stóp od głów”.
Ilość zaleconych przez lekarza testów zależy od wywiadu przeprowadzonego na pierwszej wizycie. Pani ustalająca terminy testów, widząc ilość przepisanych mi testów stwierdziła, że nieźle musiałam naopowiadać lekarzowi skoro aż tyle testów dostałam.
Oto moje testy:
– Testy wziewne (metoda punktowa). Głupio przyznać się ale myślałam, że będę coś wdychać. Okazało się jednak, że jest to zwykły test punktowy na pyłki traw, drzew, zbóż, na sierść psa i kota oraz jakieś pleśnie.
– Testy na pleśnie (metoda punktowa). Reakcja na grzyby pleśniowe i drożdże.
– Testy pokarmowe(metoda punktowa). Reakcja na owoce, warzywa, mąki, nabiał, mięso, ryby.
– Testy na roztocza (metoda punktowa). Reakcja na roztocza oraz zwierzęta takie jak karaluchy, świnkę morską, chomik.
– Testy podstawowe cz. I (metoda płatkowa). Reakcja na siarczan niklawy i 9 innych rzeczy. Byłam zaskoczona jak mój organizm reaguje na nikiel: po 48 godzinach lekarz zaznaczył w wynikach ++, a po 72 godzinach było już +++.
-Testy podstawowe cz. II(metoda płatkowa). Reakcja na chlorek kobaltawy, kwas salicylowy, lanoline  i inne.
– Testy na kosmetyki (metoda płatkowa).Reakcja na kit pszczeli, rumianek, mentol i inne pachnidła.
– Testy na żywice (metoda płatkowa). Reakcja?. sama nie wiem na co, ale jest ich 9.
DIAGNOZA SZCZEGÓŁOWA
„Po wielkich trudach i znojach stoi parter i pierwsze piętro”. To cytat z literatury komunistycznej. Oj, przepraszam socjalistycznej. Mój wiek dziecięcy i wczesnomłodzieżowy przypada na lata 70-te i trochę cytatów zostało w pamięci. Rozpocznę jeszcze rac. Po 10 ?miesięcznej walce z chorobą, gdzie dni względnej normalności skóry mieszały się ze szpecącymi wykwitami skóry, Doktor Markus postawił diagnozę. Chroniczny katar to skutek alergii na pyłki traw i zyto, a wysypka skórna to reakcja na siarczan niklawy czyli nikiel.
ZALECENIA DOKTORA
Doktor Markus od razu zaproponował mi szczepienie na pyłki. Jeśli zaś chodzi o nikiel to jest to alergia, której się nie leczy! Muszę unikać kontaktu z przedmiotami metalowymi. Przede wszystkim zmienić okulary, zrezygnować z ozdób metalowych, wymienić sztućce, garnki i inne rzeczy codziennego użytku, a także zrezygnować niektórych produktów spożywczych.  Najwięcej problemu miałam z powiekami, które często były napuchnięte, czerwone. Względna poprawę przynosiło smarowanie Oksykortem A. Niestety lekarz stanowczo mi tego zabronił.
Zadał mi zagadkę:
– Ile Oksykortów A przepisał w 2009r swoim pacjentom?
-????
– ZERO!!!
Zero to dużo?., czy mało?.. .Hmmm Oksykort A wylądował w kuble.
OKULARY
Doktor Markus chcąc przekonać mnie ostatecznie do zmiany oprawek zrobił pewne doświadczenie. Wewnętrzną stronę okularów polał preparatem dimetyloglioksymem (zwanym odczynnikiem Czugajewa), a po chwili pojawił się różowoczerwony osad. Szczególnie było to widoczne w miejscach gdzie były ubytki farby. To był niepodważalny dowód, że moje oprawki metalowe zawierają nikiel. Cóż było robić  wybrałam się do optyka. Okazało się, że producenci niezbyt przejmują się alergikami. Miałam do wyboru oprawki tytanowe, plastikowe, i wiele innych. Oprawki tytanowe były śliczne i wyginały się w każda stronę lecz ich cena była zaporowa – zaczynała się od 1.000zł. Dalej były oprawki z tworzywa sztucznego, ale one miały małe elementy z metalu. Nie miałam pewności, że te drobne części nie wywołają reakcji alergicznych, więc od razu z nich zrezygnowałam. Ostatecznie zdecydowałam się na oprawki, które producent reklamował jako bez niklu „NICKEL FREE”????? To był trafny wybór po pewnym czasie skóra na powiekach wróciła do normy, a opuchlizna poszła w zapomnienie.
SZTUĆCE
Od pewnego czasu zauważyłam, że kąciki ust zaczęły mnie swędzieć , skóra wokół łuszczyła się i pojawiły się drobne pęknięcia. Wyglądały na zajady, lub opryszczkę lecz w przeciwieństwie do nich nie tworzyły strupka. To był znak, że Doktor Markus miał rację należy wymienić sztućce i inne przybory kuchenne. Ostatnio kupując sztućce zwracałam uwagę, aby były ze stali 18/10. Niespecjalnie interesowałam się co oznaczają te liczby. Teraz potrzebowałam  18/0. Gdzie 18 oznacza 18% chromu, a 0 to 0% niklu. Chrom daje odporność na rdzę, zaś nikiel utwardza i dodaje blasku. Cóż, że w życiu nie można mieć wszystkiego.  Ostatecznie kupiłam komplet dla 12 osób plus dodatkowo chochlę, łyżki sałatkowe, widelczyki itp.
GARNKI
Nie będę ryzykować kolejnych wysypek srebrne garnki z gustownymi przykrywkami schowałam w piwnicy(Po co?- Nie wiem!), a w zamian wyciągnęłam stare, zwykłe, ale emaliowane. Oczywiście należy pamiętać, że uszkodzona emalia w garnku naraża na dodatkowy kontakt z niklem. Nie ma sentymentów taki garnek trzeba wyrzucić.
MEBLE
To przyczyna nasilenia reakcji alergicznej. Wymieniając meble przesadziłam z ilością metalowych elementów: kuchenka gazowa, zmywarka, zlew, bateria do zlewu, czajnik elektryczny, krzesła, a nawet nogi od stołu. Te wszystkie rzeczy wpisałam na listę do wymiany. Plan jest  pięcioletni z możliwością wydłużenia na dziesięć lat. Chęć wymiany rzeczy metalowych „od zaraz” spowodował, że na początek wyrzuciłam jedno krzesło. Wybór padł na to, na którym najczęściej siedzę. W jego miejsce wstawiłam inne, kompletnie niepasujące do całości, ale za to drewniane! Po tej zmianie kuchnia nabrała intrygującego wyglądu ;- )
ODZIEŻ
Nie mogłam uwierzyć, kiedy zdejmując zwykły, stary  golf zauważyłam, że szyja i dekolt pokryła się czerwonymi plamami . Zaraz nastąpiło oświecenie ? golf miał srebrna nitkę. Niemożliwe? A jednak!
Doktor Markus twierdzi, ze jestem książkowym przykładem alergii na nikiel. Przez moment zastanawiałam się dlaczego tylko szyja i dekolt. Wytłumaczenie jest proste, bo pod golfem miałam koszulę bawełnianą. Wprawdzie golf miał rękawy, ale skóra na ramieniu i rekach jest grubszą niż na szyi i to uchroniło tą części mojego ciała przed wysypką.
KOSMETYKI
Z bólem serca chwilowo zrezygnowałam z malowania oczu. Po pierwsze dlatego, że podczas demakijażu odczuwałam straszne pieczenie, a po drugie tusz do rzęs też może zawierać nikiel. Zazwyczaj skład tuszu, o ile w ogóle jest, jest podany w języku angielskim. Nie mam pewności czy pod obcobrzmiącą nazwą nie kryje się nikiel. Pozostał mi więc puder i szminki do ust.
Mimo, że nie mam alergii na kosmetyki stopniowo, zaczęłam przechodzić na kosmetyki do cery wrażliwej i atopowej. Cały czas próbuję różnych kosmetyków: ELIXINE,  IVOSTIN, AA HELP lecz jeszcze nie wybrałam swojej ulubionej marki.
WODA
Trochę zmieniłam swoje przyzwyczajenia. Rano, zamiast mycia twarzy wodą z kranu, przecieram wacikiem lekko nawilżonym tonikiem do cery atopowej. Wieczorna kąpiel jest normalna. Lekarze przestrzegają, że niekorzystny wpływ ma szczególnie woda, która ?stoi w rurach? czyli ta płynąca rano. Trudno się do tego odnieść, ale postanowiłam zminimalizować kontakt z niklem.
ARTYKUŁY SPOŻYWCZE
Każdy „niklowiec” wie, że są produkty, z których musi zrezygnować i takie, które musi ograniczyć. Czasem jednak mam wrażenie, że nawet marchewka mnie uczula. Moja sugestia jest taka, jeśli alergia jest nasilona, a objawy sięgnęły zenitu trzeba zrezygnować z wszystkich potraw zawierających nikiel! Też próbowałam kombinować, że fasola i fasolka szparagowa to nie jest to samo, że boćwina czerwona to coś innego niż buraczki czerwone, a szczypior to nie cebula. Efekt był do przewidzenia czyli reakcja alergiczna skóry.
PRZYSZŁOŚĆ
Szlachetne zdrowie
Nikt się nie dowie
Jako smakuje,
Aż się zepsuje?
To prawda teraz doceniam jaka byłam szczęśliwa bez alergii. Doktor Markus twierdzi, że jeśli uda się przez 2 lata unikać reakcji na nikiel to mam szansę na to, że organizm sam upora się z problemem. Twierdzenia Doktora nie raz się sprawdzały, więc nie pozostało mi nic innego niż czekać i mieć nadzieje?..

90 odpowiedzi na „MOJA ALERGIA”

  • Cześć ;d Jestem uczulona na nikiel, i mam kolczyka w buzi, może mi się coś stać? od tej pory mam straszny kaszel, i mnie dusi .. co jest ? pomocy .

  • Dobry wieczor wszystkim Niklowca 🙂

    Ogromne podziekowania dla autorki !!!!

    Zabrzmi to pewnie nieuprzejmie ale ulzylo mi ze niejestem sama z tym problemem.

    Ja dowiedzialam sie przed 2 miesiacami ze mam alergie na nikiel (dodatkowo srodki perfumujace , barwiace i almagan). Nigdy nie bylam alergiczka i doznalam szoku – bo z kad to sie bierze do cholerci?
    U mnie sie zaczelo z zoladkiem – typowe bole i wymioty w zaleznosci co zjadlam choc zaczelam to realizowac po czasie – jak juz bylam leczona na nadkwasote – hahaha jak pomysle to padam.

    Ktoregos pieknego dnia moja skora na dloniach zaczela sie robic dziwnie twarda i troche swedziala- po czasie przeszlo zmienilam kremy do rak i hopla bylo dobrze- na krotko.Po tygodniu wyszly male babelki wypelnione woda na dwoch palcach wiec do lekarza i dostalam masc ( zyje w szwajcari wiec nawet niewiem z jakim lekiem) -nic niepomoglo a tylko pogorszylo.
    Skora popekala tak dziwnie ze tylko krew sie saczyla i ranki nie chcialy sie goic 🙁 ( i do teraz je mam )
    W koncu do specjalisty i testy – masakra te cholerne naklucia itd.
    Ale wiem chociarz co jest nareszcie !!! slowa lekarza i od razu masakra jak powiedzial ze nie uleczalne haha ale pociecha .

    Bizuterje i wszystko co bylo mozliwe juz wymienilam – kosmetykow nie uzywam ale nadal niema zmian)

    Prosbe mam do was moi 🙂 drodzy czy istnieje jakas szczegolowa lista produktow dla nas alergicznych ze szkodzacymi nam produktami czyt. jedzeniem z ktora ktos chcialby sie ze mna podzielic?

    Bardzo wdzieczna bede i pozdrawiam wszystkich – glowy gory jakos damy rade :))))

    • Witam
      Mam to samo co pani. Testy przechodzilam ładnych pare lat temu i przy okazji dostałam od lekarza szczegółową liste produktow zawierajacych nikiel (mg/kg) moze warto spytac swojego lekarza czy taka liste posiada, troche tego jest. Sa produkty które mają b.mało niklu to warto wiedzieć. Pozdrawiam 🙂

  • Dostałam alergie od tabetu lenowo yoga – ale już chyba dopadło mnie wcześniej jak kupiłam smarfona!!!! Narazie piecze mnie twarz szyja dekold opuszki palców!!!! Czuję się osłabiona i ciagle boli mnie głowa !!!! Tablet to moja rozrywka i kontakt ze światem kosztował około 1000 zł jest cały srebrny i wyprodukowany przez Chiny a oni nie stosują się do norm UE!!! Czy mogę pomalować te srebrne części lakierem bezbarwnym czy ktoś to zrobił i jak pomalować części takie tak głośność właczanie wyłaczanie tabletu – czekam na poradę bo mam 68 lat przeszłam 2 raki złośliwe a dzisiaj w nocy z godzinę bardzo bolał mnie brzuch!!!!!!!!

  • Hej 🙂 Mam problem. Moja koleżanka jest uczulona na metal. I chcieliśmy ze znajomymi kupić jej zegarek. Czy będzie mogła go nosić jeśli pisze że to jest ” nickel free” ??
    Proszę o szybką pomoc

    • Jest szansa, ze wszystko będzie ok.
      Miałam podobny problem kiedy wybierałam okulary. Zauszniki były plastikowe, ale nie byłam pewna czy śrubki zawierają nikiel i czy lakier z opraw nie odpryśnie. Noszę je intensywnie od 4 lat i ku mojemu zdziwieniu nic mnie nie uczula. Sądzę, że producenci stosując oznaczenie ?nickel free? faktycznie omijają nikiel.

  • Ciekawie się czyta Twoją historię…

    Podejrzewam u mnie alergię na nikiel (przez lata, przy wielu zmianach diety, alergia wciąż była obecna, ostatnio coraz mocniej nasilona, szczególnie na powiekach – mam metalowe oprawki). Zainteresował mnie ten lekarz, o którym piszesz, wydaje się sensowny. Czy mogłabyś zdradzić jego nazwisko? 😉

    Pozdrawiam i życzę ustąpienia „wrażliwości” na nikiel 🙂

  • Witam,
    Mam pytanie – jestem alergiczką, biorę leki, nigdy nie miałam problemów ze skórą. Teraz pojawiły się u mnie czerwone, swędzące krostki/plamki na rękach. Tutaj przeczytałam http://www.forumdermatologiczne.pl/artykul/jak-leczyc-alergie/15702.html że może to być jednak związane z alergią. Czy faktycznie może tak być? Czy wybrać się do lekarza?

  • Witam, świetna strona, wiele się z niej dowiedziałam. A czy komuś, oprócz opisywanych objawów, dokucza również swędzący odbyt i okolice? Jak z tym walczyć?

  • Od jakiegoś czasu mam uczulenie na ręku od bransoletki, a nigdy nie miałam żadnej alergii na metale. http://www.mojealergie.pl/alergia-na-metale/ Czy to może być alergia na jakiś czynnik zawarty w mojej bransoletce? Czy jest cos w czym mogę ją umyć żeby nie uczulała? Co zrobić?

  • Bardzo fajny artykuł, borykam sie od lat z tym samym problemem. Stwierdzono u mnie mocną alergię na Nikiel i delikatną na Kobalt. Co jakiś czas złuszcza mi się skóra na dłoniach ( wygląda to troche jak AZS ) ale wiem, że to nim nie jest. Ostatnio mam bardzo suche kąciki ust oraz wargi które pękają.

    Ogólnie mówiąc hestem załamany bo nie wiem czego tak na prawdę unikać. Jestem na diecie natomiast nie wiem których produktów unikać.

    Macie może jakąs dokładną listę?

  • Czy ktoś ma alergię na prawie że wszystko jak ja? Uczula mnie od głowy po stopy, od powietrza przez jedzenie,leki,wełnę, sztuczne materiały po metale, kosmetyki,nawet własny pot.Nigdy nie jestem pewna,że dzień będzie dniem bez reakcji alergicznej.Moim przyjacielem jest już adrenalina.Ktoś jest w podobnej sytuacj?? Proszę o kontakt.

  • Normalka moja siostra też sie dwoi i troi zmaga sie jaka każda z krostkami co prawda ma ich znacznie mniej bo zwalcza je czy tylko może stosuję sie do zaleceń Dermatologa wprawdzie efektów nie było z czasem przybył postęp i jest wszystko na dobrej drodze u siostry bo krostki tak jak mówię znikają z upływem czasu sióstr ma tylko na renkach od dołu w górę tylko u góry ma na renkach na dole nigdy nie miała i nie gdzie miała jeszcze krostki to na dekokcie a na dekolcie przeminęły zeszły siostrze na To miast te na renkach to ciężka sprawa ciężka to usunięcia ja też miałam ale w wieku 16 a w wieku 20 mi podchodziły ale to był trądzik młodzieńczy ale zeszedł sam nic nie wyduszałam drapałam czy skubałam bo to tylko się pogarsza jeszcze bardziej powstają blizny zaczerwienienia również

  • Witam, czytam tekst ktory jakby o mnie napisano…… doslownie. Jestem na etapie ogromnego swiadu i sterydow ktore pomagaja ale tylko w duzych dawkach…… zalamalam sie bo nie stac mnie na wymiane calego domu szafy i rezygnacji z czekolady……. Porazka. Pozdrawim niklowcow….

  • Witam, ja też jestem uczulona na nikiel i kobalt i to bardzo. Mam pytanie jakie garnki najlepiej kupić ?Dziękuje za wspaniały artykuł .Serdecznie pozdrawiam Katarzyna.

  • Witam, chciałam się podzielić moim ostatnim odkryciem :-))) Mam alergię na nikiel i o ile jedzenie nie wpływa na nieprzyjemne objawy, o tyle przy kontakcie z biżuterią i guzikami w spodniach (to jest najgorsze!!!) są moją udręką. Zaczyna się od swędzenia, a kończy na zaczerwienieniu i wysypce, która utrzymuje się przez kilka dni :-/ Obecnie testuję preparat Nidiesque i jestem pozytywnie zaskoczona efektem :-))) Można to kupić przez internet, nie wiem jak w aptece, ale w tych co odwiedziłam nie mieli. Tutaj namiary: https://www.nidiesque.com/pl/home/

  • Witam ! Ja przeczytałam Pani opowieść o alergii to jak czytałam o sobie , tez wynik niklu dostałam +++ ,szyje to cały czas ma czerwone plamy jakby mnie ktoś dusił .

  • A jaki używasz czajnik? Znalazłaś jakiś do podgrzewania wody i bez niklu?

  • Artykuł bardzo jasny i przejrzysty. Dziękuję , moja walka z niklem jest nie równa , jestem już zmęczona , ale walczę . Zaczynam wymianę kuchennych rzeczy , ale nie wiem co mam zrobić ze zmywarką i kuchenką indukcyjną .Sprzęty były drogie i naprawdę oszczędzałam na ten sprzęt dość długo , (jeszcze wtedy nie wiedziałam że jestem tak mocno uczulona na nikiel). Może jakieś naklejki?

  • Intryguje mnie jaki masz plan wymiany dotyczacy zmywarki? A pralka?
    Pytam bo wlasnie dowiedzialam sie, ze moja 7-letnia corka ma alergie na nikiel tez na trzy plusy. Cala droga przede mna…

  • Czesc wszystkim .
    Widze ze komentarzw rok 2015 czasami cos z 2017r.
    Moja historia. Nigdy nie bylam na nic uczulona nosilam metale nic mi nie bylo… do czasu zaczął się wiek młodzieńczy co za tym idzie bale, studniówki duzo wesel… i nagle po zalozeniu biżuterii ciemniala (te z napisem nikiel free ) tak samo pojawialy sie babelki i czerwona swedzaca skóra. Odrazu się zorientowalam, że musi byc to uczulenie na metal… z wiekiem cała gama bizuteri tylko złoto i nic sie nie dzieje.. caly czas towarzyszy mi bol glowy, brak energi ,ciagle bym spala. Inni znajomi rodzina śpią po 6-8h i są jak nowo narodzeni.. niestety nie ja. Szukalam pomocy u lekarzy niestety nic nie wykryli. A moze za nerwowa, stany depresyjne to napewno przez to. Skonczyla sie szkola wiec i nerwy poszly w dal objawy nie zniknely… gorzej nasilily sie ataki rwy kulszowej, mocne migreny, bole miesiaczkowe nie do wytrzymania ginekolog to normalne… częste zawroty glowy tzw gwiazdki w oczach , ciagle zaplakane oczy ale niby to nie zapalenie spojowek bo nie sa spuchniete… drzenie dloni – niby z nerwow. Arytmia lekkie nadxisnienie u mlodej osoby… przez wiele lat i wielu lekarzy przeszłam także i psychologów… objawy dalej sa ostatnio co zjem chce mi sie wymiotowac myslalam ze ciaza.. nie jednak nie ciaza.. poszlam do dermatologa wyskakuja mi ogromne pryszcze wszędzie, zaskorniki zapchane pory mascie kremy peelingi pomagaja na chwile na 2 dni zaraz znowu to samo… zauważyłam, ze wysypuje mnie na plecach nie mialam z tym problemu jedynie twarz i ewentualnie gdzies cos wyskoczyło na ciele. Poszlam znów do dermatologa mowie ze widze pogorszenie po zjedzeniu nabialu wypiciu mleka odrazu mam rozwolnienie ale w sumie nie tylko od tego… czesto boli mnie brzuch wyrostek tez nie.. jelita niby porządku sprawy ginekologiczne wporzadku… dermatolog — to jaki problem zobaczyc co szkodzi i co wysypuje i tego nie jesc… i teraz amba fatima jak mam nie jesc sera i nie pic mleka … 🙁 cale zycie na tych produktach… stwierdziłam ze dziwna lekarz zero pomocy… poddalam sie.. po jakims czasie ,zaczęły mi wyskakiwac ogromne pryszcze ropniaki na glowie w miejscacg intymnych i najgorsze na piersiach.. w tym samym czasie odbylam operacje na kręgosłup wiec skore zostawilam na dalsze leczenie. Zapomnialam isc sprawdzic co mi moze byc… i nagle pojawila sie wysypka najpierw na lopatkach potem pod stanikiem na koncu na ledzwiach i na szyji … swedzialo okropnie kontrolowalam masciami od lekarza rodzinnego niestety nic nie pomagalo. A stan byl coraz gorszy coraz wieksze plamy i pelno malych krostek… postanowilam isc do dermatologa w szpitalu i tak otrzymalam pomoc. Diagnoza metal i guma… ?po wizycie u alergolog stracilam nadzieje musi Pani wyleczyć plecy… mowie ze smaruje mascia i to jest juz wyleczone(zaleczone) wedlug niej niestety nie bo skora sucha niestety mam problem z tradzikiem powrocil w wieku 30 lat ….. istny koszmar człowiek sie wstydzi z domu wyjsc… mowie nie posmaruje kremem bo mnie wyypie jeazcze bardziej. Dostalam inna maść i kazala smarowac kremem. Posmarowalam dwa razy kremem i tak jak mowilam znow strasznie wysypalo.. postanowilam smarowac tylko ta mascia od alergolog.. ale niestety nie chcialo zejść wygladalo to tak samo jak ostatnim razem. Balam sie ze nie zrobi testow. O dziwo powiedziala ze ladnie zaleczone i testy za 4 dni ( od poniedzialku). Nakleili jakies plastry z kwadracikami. Widzialam w lustrze ze 4 kwadraciki sa szare jeden czarny inne albo nie reagowaly albo delikatnie zmienily kolor. Po zdjęciu plastrow Pani dlugopisem cos po zaznaczala. Termin jutro do alergologa na kontrolę. Nie miła… ciezko sie cokolwiek mozna bylo dowiedziec ale… powiedziala uczulenie na nikiel i pallad wyjasnila mniej więcej o co chodzi i do widzenia dostalam kartki po przyjezdzie do domu okazalo sie ze nikiel jest takze w żywności i nas otacza z kazdej strony.. zalecenia nie jesc nic najlepiej zamknac sie w inkubatorze z kroplowka… jestem zalamana myslalam ze na metal to wiem .. i przecież nic nie zakladac z metalem i tyle… a tu tyle komplikacji. Zaczelam sobie przypominac co owa lekarz do mnie mówiła… silne uczulenie na 5 plusow oraz silne uczulenie na 3 plusy na pallad… kurcze wiec ta dieta mnie także dotyczy… i sie zaczelo pytanie znajomych nikt nic nie wie.. nie mq uczulenia albo o nim nie wie… 🙁 grzebanie tydzien w internecie… co strona to inna opinia banany tak banany nie … cebula tak cebula nie.. i tak w kółko…. każdy lekarz piszę co innego… każda strona mówi co innego… przeczytalam wszystko co jest na tej stronie.. wszystkie wasze komentarze. 🙁 i dalej nic nie wiem… co mogę czego nie lista zakazanych taka sama… ale lista o mniejszej ilosci niklu sie rozni .. w komentarzach tez widzę jedni ze nabial drudzy warzywa owoce ,trzeci ze miesa… pani autorka bloga ze dieta 7 dniowa bulka i woda.. ale jak bulka?? Przeciez zbóż nie wolno mąki nie wolno drozdzy nie wolno, proszku do pieczenia tez nie wolno … to co wolno … nie ma nigdzie tabeli bynajmniej nie udalo mi sie znaleźć… takiej jak maja mniej więcej cukrzycy tabelke wszystkich produktow a obok jaka zawartosx jest niklu … kosmetyki szampony kremy … wszedzie nikiel …na etykietach brak infornacji czy jest nikiel w danym produkcie… jak man sobie z tym poradzić?? Może zmienić lekarza ktory to jakos wyjasni ??? A moze ktos z was po latach doswiadczen ma stworzona gdzies tabelke produktow z % zawartoscia niklu chociaz w zywnosci ?? Boje sie cokolwiek teraz zjeść.. pewnie tez przez to przechodziliscie… czy ktos ma podobne objawy które wypisalam ??? I moga one byc od jedzenia ..przez nikiel w nim zawarty… ? Czy raczej szukać dalej u lekarzy ?? Alergolog powiedziała, ze dokładne objawy i skutki nie sa niby medycynie znane ? Ze kazdy moze reagowac inaczej .. i nie ma od A -Z wypisanego jak nikiel wplywa na nasz organizm… czy jest tu ktos kto by mi pomógł przejść przez to … bo sie juz zagubilam…. nie wiem co robic 🙁 pomocyy

  • Cześć wszystkim! To, co ja tu czytam to jest jakis koszmar!!! Współczuję wszystkim…Ja dopiero sie dowiedziałam, ze mam alergie na nikiel pallad i kobalt!! Największa oczywiście na nikiel!!!!!!! Objawy to pokrzywka najczesciej na szyi i karku, ale jak zaczne drapac brzuch albo jakiekolwiek inne miejsce to od razu czerwone pregi zlewajace sie w ogromna czerwona plame. Najgorzej jest po depilacji maszynkami do golenia. Pachy, okolice bikini i skóra na piszczelach swedzi jak diabli!!! Do tego głowa. Swędzi niemiłosiernie. Pojawiaja sie jakies krosty. Myślałam, że to alergia na lakier ale nawet jak go nie uzywalam problem nie zniknął. Moze to farby do włosow, bo farbuje u fryzjera. Jak biore clatre albo zyx regularnie to nie swedzi mnie nic, a wystarczy, że 3 dni nie wezme i juz sie drapię jak szalona. Mam być całe życie na przeciwhistaminowych lekach? A jak w koncu przestaną działać? Może ktoś mi podac nazwy tych leków homeopatycznych? Proszę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wpisz odpowiednią liczbę *