Atopowe Zapalenie Skóry

POGADAJMY

Jeśli masz jakieś pytanie na temat alergii na nikiel, chcesz wyżalić się lub podzielić swoją radością napisz o tym. Może Twoje doświadczenia pomogą komuś innemu w chorobie: Twoje błędy pomogą uniknąć pomyłek, a sukcesy napełnią optymizmem.
Znasz odpowiedź na zadane pytanie lub chcesz wyrazić swoją opinie na jakiś temat to śmiało pisz. Każdy niklowiec jest ekspertem w tej dziedzinie i każdy może się wypowiadać i doradzać. Jeśli jednak nie masz pytań, ani radości, ani smutków, jeśli nie znasz odpowiedzi na stawiane pytania to i tak napisz – daj znać, że jesteś z nami.

64 odpowiedzi na „POGADAJMY”

  • Jestem tutaj i na pewno będę zaglądać :).Dzisiaj powiem tylko dobranoc i pozdrawiam gorąco autorkę 🙂

  • Witam 🙂
    Z listą produktów zakazanych już się zapoznałam, ale mam jeszcze kilka wątpliwości:
    -czy skoro nie powinno pić się herbat (czarnych, zielonych) to czy można w ciągu dnia wypijać kilka filiżanek herbatki z pokrzywy, mięty lub rumianku?
    -czy przy tej alergii po spożyciu produktów zakazanych może pojawiać się łupież?
    Pozdrawiam 🙂

  • Witam serdecznie
    Przy alergii skóra bardzo łuszczy się i swędzi. Łuszczenie może dotyczyć różnych części ciała, w tym głowy. Są to podobne objawy jak łupież. Ja drapałam się okropnie , aż do ran. Alergolog, na moje nieszczęście, przepisał mi płyn sterydowy po którym oprócz swędzenia i łuszczenia doszło wypadanie włosów. TO BYŁA KATASTROFA! Przez 5 miesięcy włosy garściami mi wychodziły. Czekałam, aż kompletnie wyłysieje. Pewnie tak by się stało gdyby nie leki homeopatyczne. To one uregulowały pracę mojego organizmu i pozwoliły zapomnieć o drapaniu i łuszczeniu skóry.

    Jeśli chodzi o herbaty czy też inne produkty zakazane to nie należy sztywno trzymać tabeli. Każdy sam musi przekonać się jak jego organizm reaguje. Ja piję zazwyczaj 1 herbatkę owocową i 1 zieloną – nie widzę żadnych negatywnych skutków. Polecam, więc umiar i urozmaicenie.

    Pozdrawiam wszystkich czytelników, szczególnie Panią Janinę, która jest ze mną od powstania bloga.

  • Marko napisał na stronie MOJA ALERGIA: Co mogę zjeść na obiad?

    Oto moja odpowiedź:A na co dziś masz ochotę?
    Ja przez 2 lata żyłam z kartką (tabelą zakazanej żywności), później w torebce zaczęłam nosić sztućce plastikowe. Jeśli tak zaczynasz to jesteś na najlepszej drodze do depresji lub podobnych schorzeń. Kolejnym etapem było wycofywanie się z życia towarzyskiego: albo byłam wysypana, albo na pewno mnie wysypie przed imprezą, albo na stole będą potrawy z niklem i wysypie mnie po imprezie. OBŁĘD!
    Jeśli chcesz posłuchać rady alergiczki na nikiel to:
    1. korzystaj z doświadczenia innych;
    2. nie daj się zwariować zakazami.
    3. poszukaj dobrego lekarza;

    Ad. 1 Proponuję przeczytać mój blog od A do Z, w szczególności „Moja alergia” i „Moje zapiski”. Opuść zakładkę „Dieta” i „Potrawy bez niklu”.
    Ad. 2 Życie jest z krótkie, aby przejmować się dietami. Wszelkie zakazy i tak nie przyniosą oczekiwanego efektu.
    AD.3 Dobry lekarz to mam na myśli homeopatę (ale o tym będziesz wiedzieć jak przeczytasz „Moje zapiski”).

    A co inni o tym sądzą? Może to ja się mylę??????

  • To prawda ja też piję herbatę zieloną, oczywiście zaczęłam pić herbatę z pokrzywy i rumianku. Od czasu do czasu piję też herbaty owocowe ale po tych jest gorzej bo mnie swędzi skóra. I zgadzam się z tym że wszyscy sami muszą spróbować zakazanych rzeczy.
    I nie wolno się załamywać…

  • Witam.
    Super informacje,bardzo dużo dowiedziałem się na temat alergii na nikiel,którą niestety posiadam.Nie wdrożyłem jeszcze u siegie wszystkich ograniczeń(nie chcę przesadzić,jeśli to nie będzie konieczne),ale po kilku ograniczeniach kontaktu z niklem oraz wyeliminowaniu kilku produktów z diety jest poprawa. W informacji na temat ograniczeń pokarmowych mowa jest o piwie i winie,a poinieważ niedługo będę na weselu,interesuje mnie,czy inne alkohole np.wódka whysky,gin,tequila itp.tęż mają zły wpływ na przebieg choroby.Czy masz na ten temat jakieś rady -POZDRAWIAM-paco.

    • Ginu, tequili i piwa nie pijam, ale wódkę, wino i whisky owszem nawet lubię. Nie zauważyłam żadnej reakcji na te trunki co jednak nie znaczy, że są obojętne dla niklowców . Proponuję zrobić przed weselem „próbę generalną” celem ustalenia wpływu specyfików na szeroko pojęte zdrowie. Aby wyniki były miarodajne testować należy każdy produkt osobno i kilkukrotnie! Życzę powodzenia! :-)))

  • Ja tez bede tutaj zagladac alergia na nikiel od pazdziernika 2012 wywrocila moje zycie do gory nogami

  • Mam pewną myśl na temat zakazu spożywania serów półtwardych.Nie wiem czy dobrze myślę,ale nikiel w serze pojawia się chyba w procesie produkcji.A gdyby zrobić ser samemu z mleka prosto z udoju(robiłem taki podobny do oscypka),jes w nim tylko mleko,podpuszczka i bakterie,to myślę,że byłoby OK.A może się mylę?

  • Siema.

    Jestem już po dwóch tygodniach trzymania się zakazów i powiem szczerze, że poprawa jest. Minimalna ale jest.
    Mam jednak parę pytań co do produktów, które mogę spożywać.Jutro jadę na zakupy i chciałbym kupić coś więcej niż maślankę i serek wiejski albo twaróg.

    Co z warzywami takimi jak ogórek, rzodkiew, papryka?

    A dwa to pytanie odnośnie problemów z wątrobą.
    Czy ktoś z Was ma jednocześnie alergię na nikiel i problemy z wątrobą? ( bo ja osobiście mam zespół Gilberta)

    No i trzecie pytanie. Poszukuję dobrego homeopaty w Warszawie. Namiary możecie wysłać mi tutaj.
    Z góry dziękuję

    • Jeśli chodzi o warzywa to zawsze mam dylemat, bo kto może wiedzieć jakimi nawozami były „pędzone”? Pomyśl sam: ogórek czy papryka w marcu to chyba nie ta pora roku! Nawet jeśli przyjechały z ciepłych i nie były „pędzone” to pewnie są nafaszerowane czymś, aby zachować świeżość. Składam ukłon wynalazkom naszych dziadków: ogórkom kiszonym, kapuście, fasoli i w ogóle wszystkim wekom. Polecam także ryby te wędzone i smażone (unikaj ryb zapuszkowanych).
      Na pytanie nr 3 odpowiem krótko. Nie uprawiam kryptoreklamy, ale jeśli masz z tym problem to odezwij się do mnie bezpośrednio (e-mail w zakładce „O MNIE”).

    • Na wątrobę spróbuj codziennie łyżeczkę ostropestu, mnie bardzo pomogło. Już po miesiącu zażywania mogę jeść kapustę kiszoną i bigos bez ograniczeń 🙂

  • Moje uczulenie zaczyna wychodzic spod kontroli.Zaczynam miec serdecznie dosyc.

  • Moje też od 5 miesięcy mnie trzyma wysypka. Mimo trzymania się tabeli zakazów to i tak się utrzymuje… Czasami mam dość…

    • Witam.Czy aby napewno masz tylko alergię na nikiel?Ja jestem uczulony na cztery rodzaje alergenów i tak naprawdę,to nie jestem pewien,który alegen powoduje w danym momencie wysypkę czy świąd.życzę wytrwałości i pozdrawiam.

      • Nigdy nie twierdziłam, że mam tylko alergię na nikiel. Mam również alergię na pyłki traw, żyto i roztocza. Trawy i żyto ujawniały się zawsze wiosną i powodowały katar, kichanie i łzawienie oczu. Roztocza to przede wszystkim katar w nocy, ale u mnie był umiarkowany. Przez lata przyzwyczaiłam się jednak żyć z chusteczką. Wysypka spowodowana reakcją na nikiel była najbardziej dokuczliwa i nieprzewidywalna. Im bardziej uważałam na to co jem tym częściej i intensywniej się objawiała. To była dłuuuuuuga lekcja pokory do choroby. Od prawie 2 lat tj. po leczeniu homeopatycznym, jest w dobrze. Wiem jednak, że alergii nie można wyleczyć ona tylko przyczaiła się i czeka, aby znowu przypomnieć o sobie.

  • Witam!
    Mam uczulenie na nikiel kontaktowe, przynajmniej tak było do tej pory. Jedyne co ostatnio zmieniłam to to że jem na stołówce. Zauważyłam że mają metalowe garnki. Analizując wszystko to albo zaczęła się pokarmówka na nikiel, albo mam nowe uczulenie. A mianowicie objawia się ono w ten sposób że nie mam żadnej wysypki tylko swędzi mnie cała skóra (głowa, za uszami, plecy, łokcie) i dodatkowo skóra mnie pali masakra i jest cała gorąca w miejscu w którym aktualnie się zaczyna. Kiedy się podrapie wyskakują mi okropne czerwone plamy, które tak jakby podeszły wodą. Czy mieliście coś takiego od niklu?
    Idę dziś do poradni alergologicznej bo mam wrażenie że jeśli jeszcze to potrwa to zwariuję

  • Witam,
    proszę o poradę lub wsparcie, ponieważ jestem już w słabym stanie psychicznym odnośnie moich dolegliwości. Od września zmieniłam miejsce zamieszkania i do mojej wieloletniej alergii na roztocza i pleśnie, doszła alergia na nikiel. Aktualnie moja twarz wygląda paskudnie, od miesiąca mam zapalenie spojówek, opuchnięte powieki, z których „odpada” skóra – to swędzi, boli i piecze i nie schodzi tylko się poszerza pod oczy. Mam żuchwę z dwóch stron w wysypce, która przechodzi na szyję. Oczywiście swędzi mnie potylica głowy i mam łuszczącą się skórę za lewym uchem. Ogólnie mam jeszcze takie suche, swędzące plamy na dłoniach, przy nadgarstkach i w kilku częściach ciała. I jeszcze swędzi mnie skóra dookoła ust. I najgorsze, mam to samo na włosach łonowych (i chyba za każdym razem pogarsza się jak się golę – używam maszynki do golenia). Przepraszam, że tak długo opisuję, ale potrzebuję pomocy. Lęczę się u alergologa i nie widzę poprawy po tabletkach clatra. Ogólnie nie chciałabym brać tabletek, bo chciałabym zajść w ciążę. Nie jestem na żądnej diecie. Przez 2 tyg nie jadłam nabiału i było trochę lepiej. Stale używam tych samych kosmetyków. Ten sam tusz do rzęs, ta sama golarka, a skóra jakby oszalała. Bradzo proszę o poradę, bo nie mogę już wytrzymać z oczami.

  • A i zapomniałam dodać że noszę srebrne kolczyki – ciągle jedne. I chciałam wiedzieć czy mój chłopak może mi kupić złoty pierścionek zaręczynowy?

  • witaj
    lekarz dermatolog powiedział mi,że mam uczulenie na nikiel,ale ja nie mam wysypki jak pozostali,mam zaczerwienione place na rękach,twarzy,nogach,powiekach,w miejscach tych skóra jest na maxa wysuszona i dosłownie sypie się jak łupież.Jakoś wątpię w diagnozę lekarza,naprzepisywał mi leków i maści a to wszystko do niczego,straciłam tylko pieniądze a problem pozostał.Tak jak opisuje Aśka wyżej.A może to nie nikiel.

  • Do Beaty,
    sama jestem bezradna, ale moze cos podpowiem. Moj brat jest uczulony na miedz i wlasnie mial cale poranione rece(takie czerwone plamy), moze tam gdzie pracujesz masz z czymś kontakt.
    Ostatnio się dowiedziałam, że w płynie do naczyń też jest nikiel, no i może popróbuj z proszkami do prania.Sama nie wiem, bo mam to samo, a nic nie pomaga.

  • Do Asi,
    mam te same objawy co ty. Proszę o kontakt na maila. kelwira@wp.pl

  • Dorota, a co w koncu moge pić, wodę tylko? Matko, ja lubie herbaty i kawe, to wyboru duzego nie mam. Poleć coś prosze.

  • Wczoraj byłam u dermatologa i powiedział mi, że dieta bez niklu nic nie da, bo to jest jak walka z powietrzem. Myślę, że coś w tym jest, bo mam przecież też alergię na roztocza, a tego nie uniknę. Zapisał mi jakąś maść na oczy, ale na razie jej nie używałam. Jedyną rzeczą jaka mi pomagała z powiekami, żeby tak nie bolało to olej rycynowy. A i powiedział, że nie mam pić kolorowych i gazowanych napoi, co jest zabawne, bo ichnie piję.

  • Opisane objawy: sucha skóra na różnych, odsłoniętych częściach ciała, czerwone plamy podchodzące wodą i przechodzące w strupy, straszne swędzenie,pieczenie i ból są charakterystyczne dla alergii na nikiel
    Czy jest na to rada? Zachęcam do lektury zakładki „MOJA ALERGIA”. Po 2 latach bezobjawowych mogę polecić:
    – na puchnące oczy schłodzone okulary żelowe(okłady);
    – na suchą skórę olej z pestek winogron tłoczony na zimno (stosować przynajmniej na noc);
    – z diety wykluczyć białko zwierzęce (mięso, mleko – mleko przefermentowane jest ok tj. jogurt kefir);
    – unikać produktów wysokoprzetworzonych oraz glutaminianu sodu i konserwantów.
    Poza tym polecam homeopatię , pozytywne myślenie i akceptację choroby.

  • Witam,
    zacznę od tego że wczoraj po wykonaniu testów płatkowych okazało się że mam alergię na nikiel:( Pracuję jako higienistka stomatologiczna więc kontakt z narzędziami jest nieunikniony. U mnie objawy pojawiają się ma rękach. Na początku jest zaczerwienienie, swędzi strasznie a potem powstają takie bąble w których jest płyn. Moja pani alergolog przepisała mi lek Rupafin. Czy ktoś to stosował? Tak naprawdę nie wiem od czego zacząć? Czy kosmetyki do codziennej higieny twarzy powinnam stosować dla te z serii dla alergików?
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź

    • Jeśli ma Pani alergię tylko na twarzy, to chyba nie musi Pani zmieniać kosmetyków do twarzy – chyba, że się mylę. Skoro pracuje Pani w zakładzie stomatologicznym, to nosi Pani rękawiczki – chyba one powinny dużo pomóc?Nie wiem, taka moja sugestia.

  • Pani Doroto,
    odnośnie spuchniętych powiek, możliwe że to pomoże(okulary żelowe), ale ja mam popękaną skórę na powiekach i to się ciągle rozszerza mimo, że stosuję maści i tabletki od alergologa. Jako dziecko leczyłam się u homeopaty i bardzo mnie to zraziło, jednak jestem w nienajleszej kondycji zdrowotnej i będę próbować wszystkiego po kolei. A odnośnie ust – mam skorupę dookoła – czy to od sztućców czy od jedzenia(bo z tego co wyszło u Pani, to chyba od sztućców)?I co z tym złotem?Czy możemy je nosić – my uczulone na nikiel?Bo z tego co się naczytałam, to wszystkie stopy złota, oprócz tego nieobrabianego mają w sobie nikiel.A jeśli chodzi o jedzenie mięsa, to jem bardzo mało mięsa i tylko raz w tyg (nie jadam szynek), za to jadam sporo żółtego sera – czy objawy mogą iść stąd?
    I odnośnie tego, że niby alergia na nikiel jest alergią kontaktową i tutaj jeżeli stosuje golarkę do golenia, to oczywiste, że mam jakieś slady na nogach, to skąd na powiekach i dlaczego rano jest gorzej?

    • „Konia z rzędem” dla tego kto zna odpowiedzi na Twoje(Wasze) wszystkie pytania! Ja nie jestem lekarzem, a tym bardziej jasnowidzem. Należę do grona 30% naszego społeczeństwa borykających się z alergią. Od dwóch lat moja alergia przyczaiła się co pozwala mi normalne funkcjonować. Jednak zdarzają się dni kiedy coś zaczyna się dziać z moją skórą i ogarnia mnie strach: OTO ZNOWU NADCHODZI???
      Ja w jedzeniu kieruję się zasadą: produkty proste, nieprzetworzone i bez konserwantów. Kontakt z wyrobami metalowymi zawsze mnie uczulał, więc unikam. Pytasz o złoto? Lubię, nawet bardzo, ale… nie noszę. Do pielęgnacji skóry polecam olej z pestek winogron.

      DO WSZYSTKICH! Jestem Dorota (będzie prościej);-)))

  • Witam,
    Pierwszy raz natrafilam na tą stronę szukając ogolnej informacji o alergii na nikiel, z trzy miesiące temu. Wtedy znalazlam tu duzo zetelnej informacji. I chcialabym bardzo Pani podziękowac za to, ze Pani dzieli sie swoim doswiadczeniem 🙂
    Wczoraj się dowiedzialam, ze mam uczulenie nie nikiel… (po tescie platkowym).
    Gdzies Pani pagawala probę, ktora powinna byc na stali bez zawarcia nikla, tylko ze teraz nie potrafie znalezc tego miejsca. Czy moge poprosic o podanie jeszcze raz?
    Dziękuję, Irina

  • Dziekuje:) teraz jeszcze muszę się udac do swego stomatologa … Mam nadzieję ze wszystko bedzie do wymiany…
    P.S. przepraszam ze nie uzywam polskiej czcionki, ale to nie ze zlej woli, po prostu jej nie mam.

  • Witam,
    czy któraś z Was po zastosowaniu diety widziała różnicę?Po jakim czasie?

  • A i czy macie jakąś sprawdzoną maszynkę do golenia najlepiej jednorazową, która nie ma w sobie niklu?Bardzo proszę o odpowiedź.

  • Mam uczulenie na nikiel, a objawia się to u mnie krostami w miejscu styku skóry z tym metalem. Nie jest to więc dla mnie wielki problem, bo po prostu unikam takich sytuacji, ale od pół roku walczę z zajadami. Pomaga mi witamina B2, jednak muszę ją brak stale, bo gdy tylko odstawiam, to zajady wracają. Nie wiem, czy przyczyną tych zajadów jest nikiel czy może leży ona zupełnie gdzie indziej. Jak myślicie?

  • Witam.

    Przede wszystkim chciałam pogratulować pomyslu na stronę – to prawdziwe kompendium wiedzy dla osób, które nagle dowiadują się, że muszą trochę zmienić swoje życie.

    U mnie alergię na nikiel zdiagnozowano w połowie kwietnia.
    Od półtora miesiąca jestem na diecie bezniklowej (nie jem nic z listy produktów zakazanych).
    I od miesiąca mam spory problem – dieta bez wielu warzyw, ziaren i innych źródeł błonnika powoduje problemy z żołądkiem, a dokładniej z metabolizmem.

    Jak sobie z tym radzić? Macie sprawdzone sposoby, które regulują pracę żołądka?

  • jaką maść użyć na uczulenie na nikiel (bez recepty)

  • Pani Doroto a ile panią trzymał ten wysyp choroby?

  • Witam,
    właśnie dziś się dowiedziałam, że mam alergię na nikiel… Od kilku miesięcy strasznie swędziały mi powieki, skóra zaczęła się łuszczyć. Po stosowaniu różnych kremów nawilżających powieki były opuchnięte. Myślałam, że to kwestia sztucznych rzęs, które noszę już od dłuższego czasu, i przygotowywałam się nawet do ich zdjęcia. Rzęsy tak czy inaczej zdejmę, ale trochę się obawiam przyszłości, te ograniczenia w jedzeniu, czy tak jak u autorki nawet wymiana mebli… Szok. Mam nadzieję, że u mnie alergia nie rozwinie się aż do tego poziomu, ale postaram się przestrzegać zasad. Życze wszystkim alergiczkom wytrwałości 🙂

  • Z czego ma Pani wykonaną obrączkę?Ogólnie chętnie dowiem się od pozostałych Pań również…właśnie dostałam pierścionek zaręczynowy z żółtego złota próby 333, wiem że słabo, ale liczyłam, że mnie nie uczuli i jest wysypka:( Więc z czego mam kupić obrączki, żeby całe życie się nie męczyć – zastanawiam się nad drewnianymi? Jakieś propozycje?

    • Złoto z wyższą próbą powinno być ok, np. 585. Te z najwyższą są za kilka tysięcy złotych.

    • Ślub to wyjątkowa okazja i obrączka musi być wymarzona i najpiękniejsza. Przynajmniej w ten dzień.
      W moim życiu ten dzień był jakieś 22 lata temu. Potem zdarzył się wypadek: mój kolega w pracy zawiesił się na obrączce i stracił palec. Od tego momentu, a było to jakieś 15 lat temu, przestałam nosić obrączkę. Dla mnie ważne jest to co w sercu, a nie na palcu.

  • Czytałam ze czarny pigment dodawany do tuszu do rzes ma nikiel w skladzie, malujesz oczy ? czego uzywasz?? Prosze o rade. Jestes wybawieniem dla mnie mam oczy takie same jak ty na tych zdjeciach w takcie reakcji alergicznej na oprawki i tak samo je wymieniłam na plastik ale kilka dni nosze nowe i nie wiem czy te śrobki nie uczulaja mnie, ale jest mozliwosc by one nie dotykaly skóry a uczulały??

    • Niestety tusze do rzęs mogą zawierać nikiel. Brakło mi cierpliwości, aby ustalić u producentów ich skład. Wtedy z uporem maniaka malowałam oczy, a potem wyłam od pieczenia i opuchlizny. Cały czas wydawało mi się „ja bez makijażu” – to niemożliwe, a potem po prostu przestałam się malować.
      … i tak od 3 lat.
      Bez makijażu też można żyć. Aby jednak choć odrobinę czuć się kobietą rano delikatne muśnięcie pudrem i pomadka na usta.
      … i jest OK.

  • Witam,
    przeczytalam wlasnie o Waszych problemach z alergia.. i zastanawiam sie, kto z Was skorzystal z porady Doroty w temacie homeopaty? Ja, owszem. Minelo 8 miesiecy mojego leczenia homeopatycznego. Problem wlasciwie znikna, wysypka nie wystepuje, a dieta? Jaka dieta? Jem wszystko na co mam ochote pod warunkiem, ze zdrowe i poza miesem, ktorego nigdy nie lubilam. A bylo ciezko, lejace otwarte rany, swedzenie „na wylot”. Leczenie owszem nielatwe i na efekty trzeba bylo dlugo czekac, ale warto. Posluchajcie Doroty, uwierzcie w homeopatie. To dziala 🙂

    • Oooo…! Wenanta! Miło znowu cię usłyszeć. Trochę martwiłam się, że może homeopatia u ciebie zawiodła. Teraz wiem, że musiałaś po prostu trochę dłużej poczekać. Jestem pod wrażeniem twojej determinacji. Wizyta u homeopaty to dla ciebie prawdziwa wyprawa (bagatela jakieś 1500km!). Trzymam kciuki za końcowy efekt. Powodzenia.

  • Witam! Od kilki lat mam uczulenie na nikiel, zdiagnozowane przez Panią Doktor, która stwierdzila że taki już mój urok. Podobnie jak Pani bagatelizowałam problem jednak dzisiaj nastąpił przełom i zaczełam o tym czytać, ponieważ założylam sweter ze srebrną nitką który powodowal że na zakupach mialam ochote zwyczajnie się go pozbyć. Pytanie z moje strony brzmi: czy jest coś jakiś środek którym mogę smarowac powstałe krosty, najgorzej jest na brzuchu gdzie od jeansów czy paska uczulenie prawie nigdy nie znika. Wiem że powinnam sie tego pozbyć, zmierzam ku temu, ale jak sama Pani wie, że człowiek mądry jest „po szkodzie”. Bardzo proszę o radę, chociaz i tak Pani strona dużo już mi pomogła 🙂 pozdrawiam

  • Witam,

    mam pytanie może głupie, nie wiem, ale juz nie mam sił.
    Mam stwierdzoną silną alergię na niekiel (wynik testu: ++++!!) oczywiście i bez testów od zawsze wiedziałam że coś jest nie tak z moją skórą

    Aktualnie jestem w fazie nasilonych reakcji (mam wrażenie że uczula mnie już dosłownie wszystko), ostatnio wymieniłam okulary na nikiel free oraz tytanowe po tym jak zaczęła mi pękać skóra nad i pod oczami.
    Zmieniłam okulary, dostałam maść i było ok, niestety tylko na chwilkę bo od jakiegoś tygodnia znów coś się pojawiło wokół prawego oka i tu moje pytanie czy to możliwe żeby winowającą były znów okulary?! ,a może to reakcja na nikiel zawarty w pokarmie?, tylko reakcja nastąpiła znów w okolicy oczu ponieważ jest osłabiona ostatnimi zdarzeniami? przyznam że nie zwracałam dotąd uwagi na to co jem ponieważ wydawało mi się że mam tylko alergię kontatkową.
    Dodam tylko że w tej chwili boli mnie już kość oczodołu o ile to możliwe. Proszę o jakąś podpowiedź, sugestę bo już brak mi pomysłó o co znów chodzi 🙁

    Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za długi wpis

    • „Konia z rzędem” dla osoby co zna odpowiedź na pytania: co uczula i dlaczego uczula? Coś dzieje się w twoim ciele dziwnego i powoduje wysypkę, obrzęk, swędzenie. Ja też winą obarczałam jedzenie, ale to był błąd. W zapiskach znajdziesz opis mojej głodówki. Pięć dni o suchych bułkach i wodzie butelkowanej i co??? Najpierw było źle, a …. 4-5 dnia było jeszcze gorzej. Wtedy przekonałam się, że nie ma znaczenia co jemy, o ile jest to zdrowe jedzenie (nie gotowe produkty). Pomógł mi homeopata, który leczeniem 3-miesięcznym poprawił pracę wątroby. Jeśli medycyna tradycyjna nie ma odpowiedzi na twoją chorobę spróbuj medycyny naturalnej.

  • Witam.
    Chciałam się podzielić moimi doświadczeniami odnośnie wszelkich alergii i lekarzy z którymi miałam styczność przez ostatnie dwa lata.
    Wszystko zaczęło się od jednego miejsca na prawej ręce, ciągle swędziało i brzydko wyglądało. Postanowiłam coś z tym zrobić i zaczęłam chodzić do lekarzy, z początku dostawałam wszelkiego rodzaju maści robione, kupne. Później zaczęłam chodzić po alergologach wykryto u mnie dwie alergie, w tym czasie zmiany skórne zaczęły się rozchodzić do nadgarstka i trochę na lewej ręce. Coraz więcej bąbli i popękanej skóry, przerażający ból, wykańczający psychicznie. Jeden alergolog stwierdził, że mam alergie tzw. bylicę, a drugi alergię na nikiel. W tym momencie zmiany skórne dochodzą do łokci, a na twarzy pojawia się opuchlizna. A jeszcze brałam na zmiany steryd Metypred największa dawka to 16mg, oczywiście oprócz tego maści sterydowe. Alergia postępuje dalej, pomimo diet, oczyszczania organizmu jest coraz gorzej, ostatnio wylądowałam w szpitalu przez opuchliznę, która pojawiła się na gardle i przez to ciężko było mi oddychać. W szpitalu podano dwie kroplówki i odesłano do alergologa. Brak mi już wiary w lekarzy. Nie wiem co dalej robić. 🙁

  • Witam Was serdecznie, czytam i czytam od kilku dni i już mnie głowa rozbolała od tego wszystkiego 🙁 Ten blog jest mi bardzo pomocny i chcę podziękować za te wszystkie porady. U mnie zaczęło się od nogi. W maju coś mnie chyba ugryzło i sądzę, że po kilku dniach podrapałam brudnymi łapami albo pryskałam ziemniaki od stonki i zaczęło ropieć. Przykładałam różne cuda: raz działało raz nie ale jak dostałam na rękach i nogach maleńkich krostek podobnych do potówek (swędziało więc drapałam) a jak drapałam to pojawiał się jakiś płyn i praktycznie całe ręce i nogi miałam zaklejone tą mazią. I tak zaczęła się moja wędrówka po lekarzach. Maści, antybiotyki niewiele pomagały ale jakoś lato przetrwałam. We wrześniu pojawiły się na ciele większe czerwone wypryski, okropnie swędzące a pewnego poranka wstałam z opuchniętą twarzą https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/r180/1383309_638562056194716_550837158_n.jpg i wylądowałam w szpitalu na oddziale dermatologii. Przeleżałam 12 dni, dawali zastrzyki i minęło. Po 6 dniach w domu noga znowu zaczęła ropieć a później znowu pojawiły się krosty na kończynach do tego jeszcze na plecach i kilka na brzuchu. I jak mi znowu buźka spuchła to kolejne 13 dni w szpitalu. Tym razem już po 2 dniach objawy powróciły i tak bujałam się po kolejnych lekarzach aż trafiłam na takiego, który wziął mnie na oddział i zrobił testy. Wyszło mi uczulenie na trawy, zboża, roztocza ( te były tak duże, że zlecieli się wszyscy studenci by pooglądać bo takich jeszcze nie widzieli) no i na nikiel (2 plusy). Przepraszam, że tak się rozpisałam ale wiem jak czuje się człowiek, któremu nikt nie potrafi pomóc więc może moje objawy komuś pomogą w podjęciu decyzji by najpierw zrobić testy zamiast jeść przez pół roku antybiotyki i sterydy w różnej postaci. W związku z tym, że jeszcze nie udało mi się wszystkiego znaleźć mam pytanie do bardziej zaawansowanych: margaryna jest niewskazana a masło roślinne?
    gdzie zdobyć sztućce bez niklu?
    czy da się jakoś zbadać czy gleba zawiera nikiel – pytam bo ma działkę i uprawiam różne warzywka ale nie wiem czy będę mogła je jeść
    nie można białej kapusty a jak jest z kiszoną?
    jak się ma sprawa z drobiem i mięsem wieprzowym?
    uwielbiam majonez i kawę i chyba z tego nie zrezygnuję 🙁
    Na razie tyle, pozwolę sobie jeszcze nie raz pozawracać głowę a teraz zmykam, pozdrawiam i życzę jak najmniej efektów ubocznych naszych uczuleń

  • To znowu ja 🙂 O mięsie już się doczytałam i skorzystałam z linka, którą zamieścił tu gdzieś producent artykułów dla alergików. Zdecydowanie odpada: sztućce ponad 200 zł, materac na łózko kosztuje tyle co zarabiam miesięcznie, najtańszy garnek pół wypłaty… chyba te maści ze sterydami taniej mi wyjdą

  • W sumie od jakichś 12-15 lat na 30 mojego życia, wiem że nikiel to dla mnie problem.
    Wyeliminowałam sprzączki w paskach i butach, rynkowe błyskotki, guziki w jeansach i w sumie jakoś sobie żyłam w spokoju 10 lat. ok 4-5 lat temu dostałam mega uczulenia, okazało się, że mój telefon firmowy ma tylną klapkę metalową, a ja żyłam w świadomości, że to tak pięknie pomalowany plastik.
    W pracy od razu zarządzono wymianę, ale ja jeszcze przez 2 miesiące próbowałam wygoić pękające do krwi rany na dłoniach.
    No i znów było w sumie spokojnie przez kilka lat i teraz mam dramat.

    Dłonie popękane. Na zmianę mam krem złuszczający i tłuste emolienty. Mam dość… wszystko się klei od tych kremów, podanie ręki to dramat.
    Nie mam metalowych dodatków, unikam jak ognia!
    Obawiam się, że to albo spożywka, albo chemia/parabeny z kosmetyków.
    Widzę, że nawet zwykły krem, żel pod prysznic, szampon do włosów czy balsam do ciała wywołuje u mnie od razu podrażnienie na dłoniach. Pod skórą tworzą się malutkie bąbelki z wodą, które zajebiście swędzą… a później z tego są rany.
    Poza tym tak naprawdę wszystko co lubię jest dla niklowców zakazane: papryka, marchewka, łosoś, pomidory… to co jem codziennie…
    Za 2 dni mam alergologa, więc dopiero zaczynam drogę z uczuleniem.

    Do tej pory miałam testy na spożywkę i wyszły ok. W drugich (plaster na plecach – 3 dni) od razu miałam nikiel.
    Chcąc tej chemii trochę uciec i obawiając się, że parabeny też mi szkodzą, już zamówiłam sobie zestaw kosmetyków z niemieckiej Lavera. Wymieniam wszystko – kremy, balsamy, szampony, żele… wszystko co nakładam dłońmi.
    Może to śmieszne, ale od kilku dni myję włosy i ciało w lateksowych rękawiczkach… moje dłonie się goją, czyli kosmetyki, a właściwie ich brak ma na to wpływ. Liczę, że te nowe kosmetyki się sprawdzą. Wiem, ze nie pachną pięknie brzoskwiniami, wanilią itp, w większości są bez zapachu lub mają bardzo słaby, po prostu naturalny zapach.
    Oby alergolog coś mi doradził. Dermatologów i ich kolejnych maści mam już dość.

  • Hej! Na szczęście na dłoniach nic mi nie wyskakuje ale i tak używam szamponu, mydła itp z serii Biały Jeleń a do smarowania ciała trafiłam na świetny krem Mediderm http://www.doz.pl/apteka/p61560-Mediderm_krem_500_g. Mam jeszcze pytanko czy foremki aluminiowe (takie do pasztetu) zawierają nikiel? Szukałam w internecie i nie mogę znaleźć, dlaczego nie można jeść żółtego sera? Znalazłam przepis na domowy ser z mleka i twarogu i chętnie bym sobie taki wypróbowała

  • Hej! Ja na nikiel leczę się już kilka lat, ale ostatnio ręce mi już opadają! Zmiany skórne mam dosłownie wszędzie. Dieta nic nie pomaga !!! Obecnie najbardziej uciążliwe jest złuszczanie się skóry głowy – masakra mam nawet rany w głowie. Dorota wspominała o homeopatki….. Jakie leki można zakupić? może pomogą trzeba wszystkiego próbować

  • Witajcie! Ja o mojej alergii na nikiel wiem od 3,5 roku. Ale zmiany skórne miałam od dziecka, z tym że zawsze myślałam że to od słońca (tak przynajmniej zawsze mówiła moja mama). Strasznie swędzące pryszczyki wypełnione płynem miałam najczęściej między palcami u rąk, czasem wokół kostki u nóg, były denerwujące, ale w końcu znikały. Nigdy nie łączyłam tego z uczuleniem na jakikolwiek metal, choć z perspektywy czasu przyznam, że od wszelkich „niezłotych” kolczyków bolały i ropiały mi uszy. Objawy nasiliły się 5 lat temu gdy byłam w ciąży. Moje ręce to jedna wielka rana, na dodatek swędzą jak diabli. Do alergologa wybrałam się do profesora, miałam testy płatkowe wyszła alergia na nikiel typ II. Oczywiście ręce mam trzymać pod kloszem, dostałam listę czego unikać, najpierw miałam tego wszystkiego przestrzegać w końcu zbagatelizowałam. Dostałam maść i krem Triderm, którego używałam sporadycznie, tylko jak było bardzo źle, bo karmiłam piersią. Raz jest naprawdę dobrze, a innym razem TRAGEDIA (jak teraz właśnie), choć nie widzę żadnych zmian w trybie życia. Triderm chyba przestał działać, bo teraz to już nawet wrzody mi się robią nie tylko pryszcze i wszystko pęka, wysycha i znów pęka i swędzi i boli… pewnie się umówię na wizytę, bo ręce mam straszne:( I właśnie szukając pomocy i jakiejś grupy wsparcia tu trafiłam. Miałam nadzieję, że znajdę w necie, że to wcale nie jest alergia na nikiel, bo niby czemu tylko na dłoniach? Ale to chyba jednak własnie tak wygląda… Dobrze, że jest ta strona. Zmobilizuje mnie do działania i podtrzyma (mam nadzieję) na duchu. Dzięki. Pozdrawiam wszystkich niklowców.

  • Witam wszystkich.
    Od jakiegoś roku borykamy się z uczuleniem na nadgarstku i nogach i miejscu po pierscionkui na ustach. Dermatolodzy najpierw mówili „to przesuszenie. Proszę nawilzać.” ale to oczywiście guzik dawało… Potem (wciąż na przesuszenie) dostałam steryd. Ponieważ działał (alleluja!!) to stosowałam go bez skrupułów. Niestety działał chwilowo 🙁 wreszcie poszłam do kolejnego dermatologa i padła długo oczekiwana diagnoza: egzema. Proszę zrobić sobie testy. I tak zrobiłam. Myślałam, że wyjdzie niewiadomo co, a tu tylko nikiel i chrom? Phi! O niklu juz dawno wiedziałam, bo nie mogłam nosić tanich kolczyków, zegarków i kiedyś guziki w spodniach tez uczulały. JEDNAK zaczęłam czytać ( m.in. trafiłam tu) i zdałam sobie sprawę, że mam przerąbane… Oczywiście od tygodnia staram się stosować, ale jest gorzej… Ręce opadają. Może rzeczywiście homeopatia? Niestety właśnie zaczęłam starać się o dziecko i boję się robić jakakolwiek ingerencję… W lutym mam pierwsza wizytę u alergologa. Zobaczymy jak będzie, bo dermatolodzy rozkładają ręce i mówią ” tak musi być”.
    Jedyne czego tu nie przeczytałam (albo ominęłam) to to, że odczyny alergiczne potęguje kwas salicylowy, który jest w dużych ilościach w glutaminianie sodu i ostrych przyprawach i ziołach.
    Kolejna rzecz, to taka, że nikiel podobno oprócz w tuszach do rzęs , to jest też w brązowych barwnikach (czyli np. w cieniach do powiek).

    Mam do Was pytanie: mówicie, że jecie mało przetworzone produkty, przy czym wszędzie znajduję informacje, że dla niklowców najlepsza jest biała mąka, biały ryż, czyli zboża mocno przetworzone. Mam już mętlik.
    W różnych spisach nie znajduję także mięsa, a wy piszecie, że nie jecie, czy to znaczy, że w nim jednak też jest nikiel?

    Może zbyt się rozpisałam, ale jakoś trzeba było zacząć 🙂 Pozdrawiam! 🙂

  • Mam pytanie czy jest tu ktoś kto ma uczulenie na nikiel i do tego jeszcze ma atopowe zapalenie skory????Uczulenie mam juz 10 lat przez jakis okres strasznie tego zaniedbalam, teraz zwracam uwage na to co jem ale nie zawsze sie da bo przeciez trzeba cos jesc 🙂 Od jakiegos czasu duzo czytam na ten temat ale jeszcze nie trafilam na nikogo kto by byl uczulony na to samo co ja. Chcialabym sie wymienic informacjami na temat tych dwoch chorob i wspolnie sobie jakos pomoc :). A jesli chodzi o stronke to jest super duzo ciekawych rzeczy idzie sie dowiedziec ktore sa bardzo pomocne i daja swiatełko nadziei dla nas ALERGIKOW !!!!

  • Hej.
    mam uczulenie na nikiel…czasem występują u mnie jakieś liszaje i swędzenie skóry…ale to nic takiego w porównaniu z bólem żołądka po spożyciu niektórych potraw, jak….orzechy, kakao, grzyby,herbaty ziołowe….jakiś obłęd i masakra….ból momentami jest niedowytrzymania…biorę wtedy polprazol i jest lepiej…ale może znacie jakieś inne metody jeszcze ?
    pozdrawiam ż.

  • Witam wszystkich. Ja niestety też borykam się z niklem. Od wielu lat wiedziałam, że nie mogę nosić tych wszystkich rzeczy o których tu mówimy. Od kilku miesięcy jednak nie mogę uporać się z nawracającymi krostkami, plamami czy innymi liszajami. Zaczęło się od kilku owalnych plam na karku, potem na szyi. Stosowałam sterydy (travokort)- oczywiście pomagało na chwilę. Gdy zaczęły pojawiać się nowe plamy, postanowiłam, że przeczekam, może jakoś da radę bez sterydów. Wytrzymałam miesiąc (stan bardzo się zaostrzał) po czym ponownie poszłam do dermatologa. Dostałam maść sterydową Belogent (bardzo silną). Smarowałam przez 3 tyg! i dopiero wtedy udało się uzyskać poprawę. W międzyczasie pojawiały się krostki w różnych miejscach: na łokciach, nawet na nogach. Na szczęście Protopic sobie z nimi dosyć dobrze radzi. Czy też macie tak, że w róznych miejscach pojawia się swędząca krostka, która pod wpływem drapania zaczyna się powiększać? Zastanawiam się bowiem czy to na pewno nikiel. Bo z tego co czytam, to macie raczej większe wysypki, pęcherzyki. U mnie te krosteczki są małe i bardzo swędzace, nie są wypełnione płynem. Nie wiem czy nikiel może się tak manifestować?

  • Witam, świetna strona, wiele się z niej dowiedziałam. A czy komuś, oprócz opisywanych objawów, dokucza również swędzący odbyt i okolice? Jak z tym walczyć?

  • Witam . Czy na produkty z poza listy tez Pani reaguje np jajka czy ogórek świeży?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz odpowiednią liczbę *